Narzędzia użytkownika

Narzędzia witryny


lokomotywa_wajdy

Zekranizowano już Quo Vadis, W pustyni i w puszczy, Pana Tadeusza, Dziady, a nawet Trylogię Sienkiewicza. Wydawałoby się, że w zbiorze arcydzieł polskiej literatury nie ma już elementów czekających na swojego reżysera… Ale nie! Jest jeszcze jedno dzieło czekające na wejście na szerokie ekrany! To Lokomotywa Brzechwy.

Fakt, że nie słyszymy żadnych publicznych dyskusji na temat tego utworu i możliwości przeniesienia go na taśmę filmową, dowodzi, że sprawa jest poważniejsza, niż mogłoby się wydawać. Otóż prawdopoobnie istnieją już zaawansowane prace nad Stoi na stacji lokomotywa, a cisza medialna spowodowana jest utrzymywaniem tajemnicy komercyjnej.

Uważamy taki stan rzeczy za oburzający. Polskie społeczeństwo ma prawo w pełni konsumować owoce swojej spuścizny duchowej! Niniejszy projekt ma na celu rekonstrukcję i zdobycie informacji na temat tajnego projektu Lokomotywa.

Lokomotywa Wajdy - ekranizacja kolejnego arcydzieła

Tekst źródłowy

Lokomotywa Wajdy zostanie oparta na wersji tekstu z roku ????. Poniżej pełen tekst źródłowy.

Stoi na stacji lokomotywa,
Ciężka, ogromna i pot z niej spływa:
Tłusta oliwa.

Stoi i sapie, dyszy i dmucha,
Żar z rozgrzanego jej brzucha bucha:
Uch - jak gorąco!
Puff - jak gorąco!
Uff - jak gorąco!
Wagony do niej podoczepiali
Wielkie i ciężkie, z żelaza, stali,
I pełno ludzi w każdym wagonie,
A w jednym krowy, a w drugim konie,
A w trzecim siedzą same grubasy,
Siedzą i jedzą tłuste kiełbasy,
A czwarty wagon pełen bananów,
A w piątym stoi sześć fortepianów,
W szóstym armata - o! jaka wielka!
Pod każdym kołem żelazna belka!
W siódmym dębowe stoły i szafy,
W ósmym słoń, niedźwiedź i dwie żyrafy,
W dziewiątym - same tuczone świnie,
W dziesiątym - kufry, paki i skrzynie,
A tych wagonów jest ze czterdzieści,
Sam nie wiem, co się w nich jeszcze mieści.
Lecz choćby przyszło tysiąc atletów
I każdy zjadłby tysiąc kotletów,
I każdy nie wiem jak się wytężał,
To nie udźwigną, taki to ciężar.
Nagle - gwizd!
Nagle - świst!
Para - buch!
Koła - w ruch!

Najpierw – powoli – jak żółw – ociężale,
Ruszyła – maszyna – po szynach – ospale,
Szarpnęła wagony i ciągnie z mozołem,
I kręci się, kręci się koło za kołem,
I biegu przyspiesza, i gna coraz prędzej,
I dudni, i stuka, łomoce i pędzi,
A dokąd? A dokąd? A dokąd? Na wprost!
Po torze, po torze, po torze, przez most,
Przez góry, przez tunel, przez pola, przez las,
I spieszy się, spieszy, by zdążyć na czas,
Do taktu turkoce i puka, i stuka to:
Tak to to, tak to to , tak to to, tak to to.
Gładko tak, lekko tak toczy się w dal,
Jak gdyby to była piłeczka, nie stal,
Nie ciężka maszyna, zziajana, zdyszana,
Lecz fraszka, igraszka, zabawka blaszana.

A skądże to, jakże to, czemu tak gna?
A co to to, co to to, kto to tak pcha,
Że pędzi, że wali, że bucha buch, buch?
To para gorąca wprawiła to w ruch,
To para, co z kotła rurami do tłoków,
A tłoki ruszają z dwóch boków
I gnają, i pchają, i pociąg się toczy,
Bo para te tłoki wciąż tłoczy i tłoczy,
I koła turkocą, i puka, i stuka to:
Tak to to, tak to to, tak to to, tak to to!…

Dane

Tytuł: Lokomotywa
Reżyseria: Andrzej Wajda
Rok produkcji: 2007

Aktorzy

...a w trzecim siedzą same grubasy

W słynnej scenie z grubasami wystąpią:

  • grubas z kiełbasą I – Krzysztof Kowalewski
  • grubas z kiełbasą II – Marek Perepeczko
  • grubas z kiełbasą III – Wojciech Mann

k-kowalewski.jpg perepeczko_m.jpg mann.jpg

lokomotywa_wajdy.txt · ostatnio zmienione: 2005/06/23 20:52 (edycja zewnętrzna)