Już od jakiegoś czasu robi się moda na kultowe rzeczy z lat osiemdziesiątych - Papa Dance, Borewicz itp. Proponuję, żeby wyprzedzić epokę i zacząć kolekcjonować (wirtualnie) rzeczy, które za dziesięć lat będą kultowe z lat dziewięćdziesiątych
Bliżej Świata to program w telewizji, w którym puszczali fragmenty programów z telewizji satelitarnych (bo wtedy tylko zamożniejsi mieli antenę za oknem, więc to była taka satelita dla mas). Prowadził taki facet z wąsem (bodajże Jerzy Klechta), goścmi byli zagraniczni dziennikarze (między innymi taki gruby z Francji (bodajże Bernard Margueritte?)). Na koniec puszczali Benny Hilla (na to zawsze najbardziej czekałem), a przedtem były jeszcze pokazy mody, kiedy w tle leciała taka muzyczka... jaki był tego tytuł, nie wiem, ale nadal umiałbym zanucić... (chyba wonderful life).
Program leciał na programie 2 TVP, w niedzielę, godz. 17:00 - 19:00 (za stroną kultowych lat osiemdziesiątych).
Na zdjęciu jeden z częściej spotykanych w latach 80 i jeszcze na początku 90 magnetofonów. Niespotykana nigdy potem szybkość przewijania, a jeśli robiło się z tyłu pod klapą zwarcie to przewijanie turbo. Z boku posiadał odpowiednie wejście, dzięki czemu można było nagrywać z radia piosenki. Kupowanie kaset nie było konieczne, gdyż w radio leciały na bieżąco całe płyty. Jeśli chodzi o gatunek metalowy to prezentowane w II i III programie nowości puszczano tak, aby po około 30 minutach była chwilka na zmianę strony.